Wbrew babci zamówiłam zespół na moje wesele

Wbrew babci zamówiłam zespół na moje wesele

Od kilku miesięcy jestem w związku partnerskim. Jestem bardzo szczęśliwa, jednak dla mnie oświadczyny mojego chłopaka były ogromnym zaskoczeniem, ale bez wahania zgodziłam się na to, aby zostać jego żoną. W końcu byliśmy ze sobą bardzo szczęśliwi. Kiedy nasze rodziny dowiedziały się o tym, że pragniemy się pobrać już zaczęły organizować nam ślub. Nie podobało mi się to, ponieważ sama chciałam wszystko zorganizować.

Uparłam się na zespół z Bydgoszczy

zespół weselny z BydgoszczyOrganizacja ślubu miała być dla nas przyjemnością, a nie tematem sporu rodzinnego. Stać nas ślub i poprawiny. Przede wszystkim wtrącała się babcia mojego chłopaka, która już od razu postanowiła zorganizować nam całe wesele! Na początku powiedziała, jaki zespół muzyczny będzie grać na naszym weselu. Byłam wściekła, bo powiedziała, że ma to być wiejska remiza która jest popularna ich wiosce. Ja jednak powiedziałam, że ma to być zespół weselny z Bydgoszczy. Pracuje w nim moja koleżanka, która jest piękną piosenkarką i ma cudowny głos. Pragnęłam, aby to ona zaśpiewała pierwszą piosenkę na nasz pierwszy taniec. Wiejska remiza oferuje tylko muzykę disco polo, której nie cierpimy. My oczekujemy czegoś bardziej nowoczesnego, czegoś co spodoba się zarówno dorosłym jak i młodzieży i przy czym można tańczyć i się wspaniale bawić. To już nie są te czasy że wiejska remiza gra na weselach muzykę akordeonową. Postanowiłam nie dać się i postawić na swoim. Porozmawiałam z moim narzeczonym i poprosiłam, żeby powiedział swojej babci, która chce nam wcisnąć zespół weselny w swoim guście, iż mamy inne plany. Pragniemy zespół weselny z Bydgoszczy, który jest sprawdzony. Ponadto, nie lubię, jak ktoś dyktuje mi coś, co mam robić. Kiedy babcia usłyszała, że na naszym ślubie nie będzie grała wiejska remiza, wściekła się. Była ona nieco apodyktyczna, ale ale nie pozwolę sobie na to, ażeby ktoś organizował mój ślub! Bardzo zależało mi na tym aby na naszym weselu zagrał nasz wymarzony zespół muzyczny. Najważniejsze to, że zgadzał się ze mną mój ukochany. I poparł mnie w rozmowie z babcią. Mój narzeczony postawił na swoim i wyjaśnił babci, że nie ma się wtrącać. Mimo to obraziła się, ale nie miała wyjścia musiała zaakceptować naszą decyzję, bo w końcu jesteśmy dorośli i mamy prawo sami decydować o naszym ślubie.

Już teraz nie żałuję tej decyzji, mimo iż nie mieliśmy jeszcze. Byliśmy ostatnio na ślubie, na którym grał nasz wymarzony zespół muzyczny z Bydgoszczy. Nasi znajomi – młoda para byli wniebowzięci. Wodzirej pięknie poprowadził całą imprezę, natomiast muzyka, którą zaoferowali była naprawdę znakomita.