Jak znalazłam wymarzoną bluzę?

Jak znalazłam wymarzoną bluzę?

Niecałe dwa miesiące temu, kiedy razem z moją przyjaciółką postanowiłyśmy wybrać się do kina, zauważyłam pewną dziewczynę w bluzie, jakiej nigdy dotąd nie widziałam. Jak można się domyślić, od razu zamarzyłam o posiadaniu własnej, dokładnie takiej jaką widziałam na owej kobiecie. Początkowo moim zamiarem było podejście do niej i poproszenie o nazwę, bym mogła wyszukać ubranie w internecie. Na moje nieszczęście, zanim zdążyłam dogonić dziewczynę, wsiadła już ona do autobusu i odjechała.

Poszukiwania bluzy kamuflage

bluza kamuflage z haftemOd początku wiedziałam, że jest to bluza kamuflage, jednak byłam przekonana, że musi to być jakaś inna edycja. Postanowiłam więc wypróbować własnych sił detektywistycznych i zdobyć bluzę, która tak bardzo mi się spodobała. Okazało się, że nie było to wcale takie trudne, jak mi się wydawało. Napisałam na forum internetowym z zapytaniem, gdzie mogłaby znajdować się bluza kamuflage z haftem. Przedstawiłam dokładny opis i już kilka godzin później otrzymałam odpowiedź. Dowiedziałam się, że jest to bluza, która zostaje wykonana na zamówienie, to znaczy, że kobieta, którą widziałam najprawdopodobniej sama zaprojektowała sobie ubranie. Tak więc przez następne trzy dni, wypisywałam wszystkie informacje o bluzie jakie zapamiętałam, by przy projektowaniu móc stworzyć jak najlepsze odzwierciedlenie tego, co chciałam otrzymać. Kolejnego dnia wracałam ze szkoły do domu i przed oczami pojawiła mi się znajoma twarz. Była to kobieta, którą widziałam tego dnia, gdy wybrałam się do kina. Nie wahałam się ani odrobinę i od razu podeszłam do niej. Opowiedziałam jej o moich próbach stworzenia ubrania, które miała na sobie tamtego dnia i poprosiłam ją by mi w tym pomogła. Dziewczyna była bardzo uprzejma i zgodziła się. Powiedziała mi żebyśmy spotkały się następnego dnia i razem ze mną pójdzie do sklepu, w którym zamówiła bluzę. Tak też zrobiłyśmy. Udałyśmy się do wspomnianego miejsca, gdzie przy ladzie stał przemiły pan, który w zaledwie dwadzieścia minut załatwił z nami wszystkie formalności.

Teraz już mam własną bluzę kamuflage i czuję niesamowitą satysfakcję, że udało mi się to osiągnąć. To jak zależało mi na ubraniu może wydawać się odrobinę zabawne, ale zdarza się czasami tak, że jak czegoś zapragniemy to trudno pozbyć się chęci zdobycia tego. Na moim przykładzie widać, że jak się czegoś naprawdę mocno chce i posiada się wystarczająco silną motywację to jest się w stanie to osiągnąć. Dziewczyna w mojej ulubionej bluzie od tamtego czasu towarzyszy mi przy każdych zakupach.